Pierdzenie przy wigilijnym stole

Drodzy Czytelnicy. Już za dwa dni zaczynają się Święta. W związku z tym w aptekach od dawna brakuje antydepresantów, a pracownicy punktów z chwilówkami nie mają nawet chwili wolnego. Cieszy niezmiernie, że w czasie, gdy niektórzy włączają niskie ceny, ktoś skłania nas do refleksji, zadumy.

Polaczków, co nie myślą przyszłościowo, tych śliniących się na myśl o konsumpcji prostaków trzeba zmusić do oszczędzania. To smutne, ubolewa pani psycholog, że Polacy nie myślą długoterminowo. Zamiast pewnie chwycić w dłoń stery i żeglować ku wyspie złotej jesieni, pieniądze na barkę wydają na chleb. Chociaż propozycja jest teoretycznie lepsza od OFE, retorycznie jest niby odeń odległa, to w istocie – dostajemy znowu propozycję, której nadrzędnym celem jest nakarmienie rynków.

Tym razem propozycja jest godna nagrody Trzeciej Drogi im. Tony’ego Blaira. Już nie sam rynek, ale razem wszystkie sektory, we wspólnym trudzie ku chwale ojczyzny zawalczymy o nasze emerytury. Tylko trzeba nas do tego zmusić.

Broń cię, święta Logiko, żebyśmy wspomnieli, że Polacy zarabiają strasznie mało. I nie biegają po chwilówki, bo są skretyniałymi orkami. Wierzą (ja też), że należy im się standard europejski. Bo podobno jesteśmy krajem w czołówce kontynentu. Tylko, że nie. Płaci się u nas mało i niechętnie. A do tego okresowo. Oszczędności, które można zrobić, są i tak za małe, żeby godnie żyć w czasie „interpracy” (czyli bezrobocia). To ja już wolę, jak będę miał kiedyś halucynacje z niedożywienia, zobaczyć fajne miejsca, które kiedyś odwiedziłem.

Dalej – nikt nie wie, jak będzie wyglądać przyszłość. Wojna wcale nie poszła do domu spać. Czai się za rogiem. Prawdopodobne jest też, że niedługo wszyscy będziemy żyć, jak Chińczycy albo Indusi. To po co oszczędzać na takie życie?

Słaby interes.

Na koniec, życzenia: 3 dni pracy w tygodniu, dostępu do dowolnych narkotyków oraz biletów na kaźń wszystkich, którzy brali udział w tworzeniu reklamy „włączamy niskie ceny”.

Howgh!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *